Browsing Category

Travel

My life Travel

Na walizkach

Jedną z moich pasji jest podróżowanie. Już samo bycie w podróży sprawia mi ogromną radość. Czuję się wolna i szczęśliwa. Co ciekawe, najlepiej mi się też pracuję siedząc w pociągu, na lotnisku, czy w samolocie. Mam wtedy największą wenę. Najlepiej wtedy idzie mi też pisanie. Potrafię się bardziej skupić i skoncentrować. Tworze wtedy na potęgę. Bardzo brakuję mi mojego życia sprzed roku. Kiedy to większość czasu przemieszczałam się z jednego miasta do drugiego, z jednego kraju do kolejnego… Continue Reading

My life Travel

Planując wakacje

I wanna go on a road trip someday. Alone or with someone that I love. I wanna get away. Explore places. Sleep in the car. Stop a lot just to admire the view. Visit museums and try out coffee shops. Listen to my favorite albums while driving. Have a polaroid camera. Take pretty pictures of sunrise. Take picture of myself. Run through a forest. Cheese fog. Cheese the sun. Spend hours on a field making flowers crowns. Feel a wind in my hair. Buy souvenirs. Meet people. Take time to observe. I wanna make memories. I wanna feel a live…

Travel-Quotes-Tumblr-2

Pozostał mi tydzień do momentu gdy wsiądę do samolotu w Poznaniu i ruszę w podróż. By odpocząć, zregenerować siły, poznać nowych ludzi, zwiedzić miejsca, w których byłam na nowo, po swojemu. Zapisać w nich nowe wspomnienia i uczucia, tak by mi się nie kojarzyły z Mr P. Raczej będzie to trudne ale muszę spróbować. Muszę zrobić to dla siebie.

vacation-planning-concept-14130635

Nie byłabym sobą, gdybym nie leciała trochę na wariackich papierach. Pierwszym przystankiem będzie piękna i długo wyczekiwana Barcelona. Stwierdziłam, że nie ma bata, że tam nie polecę…. mimo wszystko i przeciwko wszystkiemu. Lecę do byłej przyjaciółki Mr P . żeby było śmieszniej. Stamtąd polecę do Porto, gdzie będzie na mnie czekać kolejna była przyjaciółka Mr P., która teraz jest moją przyjaciółką. Pobalujemy chwile w Porto, a później do Faro i Logos, gdzie są najpiękniejsze plaże Europy- podobno. Sprawdzę i dam znać. Następnie na chwile, bo na jedną noc zostaniemy w Lizbonie ( tu będzie mi najciężej- za dużo wspomnień…), no i dalej Berlin- zostać tam, czy nie… o to jest pytanie.

34fc77077dee9c6f8a43e46ffc3d3284

Oczywiście z punktów organizacyjnych mam tylko przeloty. W Portugalii nie mamy jeszcze żadnego noclegu… mówiłam, na wariata… kompletnie, ale przez to podróż będzie ciekawsza 😀

Trzymajcie kciuki, może uda się coś zorganizować 🙂

download-11

Decor Fashion Poznań Travel World

Fotorelacja z ostatniego miesiąca

Dzisiaj, od bardzo dawna siedzę cały dzień w domu. Przyznam, że nie jest to łatwe, bo w Poznaniu jak zwykle dużo się dzieje. Np na Malcie odbywa się koncert z okazji Męskiego grania. Ale po cało tygodniowym wychodzeniu i wracaniu o świcie lub dawno po nim, czas na odrobine odpoczynku.

Po całym dniu dla siebie, czas na nowy post na bloga. Na początek wrzucę trochę fotek z ostatniego miesiąca. Czerwiec był bardzo pracowity. Dużo się działo. I tych dobrych rzeczy, jak również wiele dramatów. Życie nie jest łatwe, a najczęściej sami je sobie utrudniamy.

Cały czas jestem na tropie swojego miejsca- pierwszego mieszkania. Prawie kupiłam cudną kawalerkę na Strzałowej. 35 m2 urządzone i gotowe do wprowadzenia ale wszyscy mi je odradzili, bo przydałby mi się drugi pokój. W sumie racja. dodatkowa przestrzeń zawsze się przyda, choćby by wrzucić rzeczy. Jutro jadę oglądać dwa mieszkania na ul. Kosińskiego. Zdecydowanie dalej od centrum… ale przynajmniej bardzo ładne. Nowe i do zrobienia- więc minus. Z miesiąc , dwa zanim bym się wprowadziła.

Chciałabym już mieć swoje miejsce. Nawet małe ale by było moje. By było moją ostoją spokoju, którego tak bardzo potrzebuję.

Mam nadzieję, że jutro je znajdę.

Jeśli chodzi o spokój, to Mr P również mi nie pomaga. Chociaż w tej kwesti mam małą nadzieję. Zobaczymy we wtorek.

Trzymajcie kciuki.

A tym czasem wrzucę trochę fotek, które zrobiłam w ostatnim czasie.

  1. Oficjalne otwarcie Werandy Take Away koło Browaru.

IMG_1188-1

Nocna panorama nad Wartą nieopodal Kontener Art. Zdjęcie zostało zrobione podczas moich nocnych przejażdżek rowerem 🙂

IMG_1196

Pracuję w pocie czoła. Żartuję! Nie ma nic przyjemniejszego jak praca z domu 🙂

IMG_1260

Móje zestawienie na piątkowy wieczór. Klasyka. Czerń, moje ukochane buty z Loft 37 z błękitnymi wstążkami, w tym samym kolorze kolczyki  oraz perfumy Tous

IMG_1264-1

Targ śniadaniowy w Kórniku koło Poznania z cudowną  Agatą 🙂

IMG_1268-1

Warszawe też da się lubić 🙂 Przed lotem do Lizbony.

IMG_1286-1

Miałam kupić jednego i zabrać do domu ale nie mogłam się zdecydować którego 😀 Sklep na ulicy prowadzącej do Nowego Świata

IMG_1299-1 Dekorację na portugalskim ślubie przyjaciela Mr. P.

IMG_1322-1 W Lizbonie każda stacja metraa jest inna. Ta chyba podoba mi się najbardziej 🙂

IMG_1327-1 Ukochana Lizbona. Widok z centrum handlowego ( dokładnie z toalety) mieszczącego się w dzielnicy  Baixa Chiado. Najładniejszej części Lizbony

IMG_1344-1 Tradycyjne żółte tramwaje- wizytówki Lizbony

IMG_1345-1 Biała brama prowadząca do Praca do Comercio. Przepiękna! Warto się przejść  Rua Augusta do samego końca . Można też iść Rua da Ouro, dos Fanqueiros lub Rua da Prata.

IMG_1554 Jeśli jesteście gdzieś sami ( spędziłam cały dzień sama w Lizbonie- ciekawe uczucie), to warto zaopatrzyć się w selfe sticker. Całkiem przydatny gadżet zwłaszcza, jak przełamiecie nieśmiałość.

IMG_1555-1

Lot powrotny do Polski miałam o 1:20 z Lizbony. W Warszawie byłam o 6 nad ranem. Udało mi się złapać Polskiego busa o 8 i o 13 byłam już w Poznaniu. Mega zmęczona ale szczęśliwa. Byłam po raz 3 w Portugalii. Spędziłam cały dzień sama w Lizbonie i nie zginęłam. Widok o 6 rano z okien samolotu. Dzień dobry 😉

IMG_1562 Razem z Mr. P i 2 moich cudnych przyjaciół pojechaliśmy na ślub naszej wspólnej znajomej. Po drodze zarówno przed ślubem, jak i po, postanowiliśmy pozwiedzać okolice . Było cudnie. Tylko Mr P. marudził 😉

IMG_1604-1  Tu już w drodze powrotnej . Ruiny  zamku.

IMG_1726-1 Byłam zachwycona! Wyglądało jak w Irlandii lub Szkocji. Polsko jesteś piękna!

IMG_1727

Dość ciekawa opcja. Tajskie Lody. Jedne o smaku mango a drugie malinowo-rabarbarberowe. Można zjeść przy centrum handlowym Malta.

IMG_1734 IMG_1737-1

Pysznie w Porażce <3

IMG_1757 Mały wypad na działkę z Mr P.

IMG_1761 IMG_1763 Nasz cudowny Pies Czesław 🙂

IMG_1778-1 Cudowne miejsce, cudowni ludzie, pyszna kawa i zacny Kimbab 😀

IMG_1792-2 IMG_1797-5 Chabry, moje ukochane kwiaty. Relaks u Mr P.

IMG_1804-1 IMG_1806-1Czytaliście? Jeśli jeszcze nie, to serdecznie polecam. naprawdę ciekawa książka.

IMG_1831 Lodziarnia na Wronieckiej to jedno z moich ulubionych miejsc gdzie sprzedają pyszne lody.

IMG_1815 Cudowne, sobotnie popołudnie z Adamem. Starym druhem buszowania po kawiarniach, restauracjach i pubach Poznania. wielkie spotkanie po 2 latach i odnowienie znajomości. Ach te głupie nieporozumienia 🙂 tutaj w Je sus na Taczaka.

IMG_1819-1 Ten sam dzień na Placu Wolności z okazji Festiwalu Malta tańczymy z Adamem Lindy hop. Mega pozytywna energia! 🙂

IMG_1828-1  A tu nad Wartą relaksujemy się po burzliwym tygodniu. Ehh co zrobić z tymi facetami 😉

IMG_1838-1 Niedzielny koncert operowy nad Wartą. Fantastyczna inicjatywa

IMG_1862-1 Powroty o poranku mają coś niesamowitego. Wszystko Ci się podoba i nawet trawa pełna konieczyny sprawia Ci ogrom radości. Koktajle w Hola Hola też pomagają 😉

IMG_1885 Jak fale ocenu rozlały się nad moją szaloną głową chmury, przynosząc zimny deszcz i ostre porywy wiatru. Ale zdjęcie wyszło super;)

IMG_1892 Kocham Poznań nocą. Jest magiczny i śmiało może konkurować z każdym miejscem na ziemi o miano najpiękniejszego 😀 IMG_1899 Pamiątka z Barcelony, odnaleziona w trakcie sprzątania. Gdybyśmy się nie pokłócili to dziś byłabym w Barcelonie…

 IMG_1901

Tyle na dziś.

Mam nadzieję, że zdjęcia Wam się podobają.

Buziaki i idę obejrzeć Zanim się pojawiłeś.

Travel

Weekend w Krakowie

Fantastycznie się złożyło, że musieliśmy pojechać do Krakowa w ten weekend! Jest to po Poznaniu moje ulubione miasto w Polsce. Bardzo klimatyczny. Czuć artystyczną atmosferę. Oczywiście tylko i wyłącznie w okolicach starego miasta, cała reszta jest tak brzydka, że szkoda w ogóle się tam zapuszczać.

Continue Reading

Travel

Portugalia

Lizbona pomimo, że nie zakochałam się w niej od pierwszego wejrzenia, ma wiele do zaoferowania.

Cóż nie będę oszukiwać, że poza starym miastem, które jest bardzo urokliwe, jest po prostu brzydka. Wręcz odpychająca. Coś jak w Krakowie. Starówka zachwyca ale jak pojedziemy do Nowej Huty, to się łapiemy za głowy. Mniej więcej tak to wygląda. Poza Starym miastem nie ma ani jednego ładnego budynku. Architektura w tym mieście leży, kwiczy i woła o pomstwe do nieba.

Continue Reading

Lifestyle Travel

Na lotnisku… przemyślenia

Gdy trzy miesiące temu moja koleżanka zaproponowała mi wakacje w Lizbonie, odparłam, że to za droga impreza. Same bilety w okresie przełom lipca i sierpnia kosztowały ponad 700 złotych. Nie mówiąc już o hostelach, bo o hotelu z przynajmniej trzema gwiazdkami nie było co marzyć. Do tego wysoka temperatura i zerowa świadomość co właściwie można tam zobaczyć. Wiedziałam tylko o żółtych tramwajach, jakimś tam pomniku w porcie i tyle. No i znałam dwóch Portugalczyków, którzy byli całkiem zabawni. Tyle.

Continue Reading