Girl in Warsaw part 2

Girl in Warsaw part 2

Biorąc pod uwagę, że cały fragment o Warszawie został usunięty z poprzedniego postu (winę ponosi moja nie umiejętność obsługi maca w zadowalającym stopniu- mylą mi się klawisze na klawiaturze, zbyt długo używałam pc).

Ale od początku.

Jestem w Warszawie od 2 tygodniu. Biorąc pod uwagę, że pracuję dla dwóch firm. polskiej i portugalsko-hiszpańskiej, nie mam czasu zbytnio by zwiedzać Warszawę. Szczerze mówiąc padam o 23 i jedyne o czym marze to zimny prysznic i iść spać. Temperatury, które towarzyszą od dwóch tygodni mojemu pobytowi w stolicy, również nie sprzyjają temu by zwiedzać miasto. Opuszczanie pomieszczenia z klimatyzacją wiąże się w moim przypadku z dużym wysiłkiem, wręcz muszę się do tego zmuszać.

Podróż autobusem, czy tramwajem lub taksówką również wymaga dużego wysiłku.

Lato nas rozpieszcza w tym roku, przynajmniej od 2 tygodni. Jeeee ;/

Zamieszkałam na Powiślu, które trzeba przyznać nie jest tak daleko od centrum ( ok 20 minut autobusem 171 od przystanku Śniegockiej, chyba, że są korki…. ). Wielkim plusem tej dzielnicy jest duża ilość parków i bliskość do Wisły, gdzie jest miejsce spotkań Warszawiaków, coś jak poznańskie KontenerArt.

11864772_851877514867938_396864783752544993_o 11794348_851880518200971_3193665863140607306_o 11825112_851492394906450_7552682607451460483_n 11825151_850220391700317_8573573087619031761_n

Do biura muszę dotrzeć na Wole, na ulice Wronią. Czyli do ścisłego centrum. No prawie. Od Złotych Tarasów jest jakieś 15 minut pieszo. Ale jest klimatyzacja! Jestem wdzięczna temu komuś, kto wymyślił to cudowne urządzenie.

Może słów kilka o jedzeniu, bo przez te 2 tygodnie miałam możliwość bycia w różnych restauracjach. Na początek warto wspomnieć, że w Warszawie można dostać praktycznie jedzenia, z każdego zakątku świata. Co byście nie wymyślili, znajdziecie to w Warszawie. Co jest fantastyczne, bo nie musicie ciągle jeść chinszczyzny, czy potraw z włoskiej kuchni. A pro po włoskiej kuchni… Na ulicy Jana Pawła II jest cudowna restauracja San Lorenzo . Zajrzyjcie na stronę i sprawdźcie menu! Porcje są duże, smak wyborny, dlatego nie ma co narzekać na ceny. Warto.

04 03 02 01

Druga restauracja, która zrobiła na mnie wrażenie była Folk Gospoda na ul. Grzybowskiej. Jest to podobno najstarsza warszawska restauracja, która co prawda spłonęła w Powstaniu Kościuszkowskim ale odbudowano ją w 2000 roku. Jedzenie choć wydawało by się, że tradycyjne, to trzeba przyznać, że dodano do każdej potrawy szczyptę nowoczesności, dzięki czemu można na nowo smakować wszystkim znane i lubiane, polskie potrawy. Z tego co zauważyłam, restauracja jest nastawiona głównie na obcokrajowców, przez co na dzień dobry zostaniemy przywitani po angielsku, a nie po polsku ale biorąc pod uwagę, że w środku siedzą sami obcokrajowcy, to nie ma się co dziwić 😉 Restauracja przyciąga również tradycyjnymi strojami personelu, jednak jest on raczej żywcem wzięty z teledysków Dnatana niżeli zespołu Mazowsze 😉 Natomiast jedzenie jest wyśmienite i warte polecenia.

Kolejną restauracją, którą warto odwiedzić jest Bombaj Masala. Jeśli jesteście amatorami indyjskiego jedzenia, to koniecznie musicie się tam wybrać. Menu jest obszerne i zarówno wegetarianie jak i mięsożercy znajdą coś dla siebie 😉 Pikantnie i smacznie 😉

MG_4016 MG_3867

Sushi jest wszędzie dobre więc za bardzo nie ma co o nim pisać. Jadłam w Nanaki Sushi, gdzi emogę polecić vega set i basic set. Bardzo smaczne. Plus za dowożenie jedzenia do biura. Idealne rozwiązanie, zwłaszcza jak musicie pracować, a nie chce Wam się wychodzić na upał.

2015_03_13_casino-9-11cc1de83f

Byłam w jednej kawiarni Cafe Kulturalna w Pałacu Kultury. Polecam tam drinka agrestowego na bazie jakieś specjalnie przyrządzanej wódki i przecieru z agrestu. Tarta cytrynowa również była bardzo dobra.

mapa2

NA początku mojego pobytu, znajomi zabrali mnie do miasteczka, które istnieje od 80 lat. Zostało założone w dwudziestoleciu międzywojennym, przez inteligencje warszawską. Nosi status miasta-ogrodu i jest położone w samym centrum lasu. Podkowa Leśna. Bardzo ciekawa historia, piękne domy- nowe i stare. Można tam dojechać pociągiem lub samochodem, albo rowerami jak ktoś lub dalekie przejażdżki. Blisko stacji jest świetna kawiarnia Wu-Cafe, gdzie robią przepyszne naleśniki i podają wyśmienitą kawę.

11169942_711787252265198_1158559214221349060_n

47772_342893412487919_91102244_n 11133818_697048617072395_5184445210195981866_n

Dziś wybieram się nad Krakowskie Przedmieście, do Łazienek Królewskich i do Portugalskiej restauracji. Także niedługo kolejny wpis. Zwłaszcza, że teraz będę mieć więcej czasu.



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *