Na co zwrócić uwagę kupując nowe mieszkanie

Na co zwrócić uwagę kupując nowe mieszkanie

Jak wiecie od września mieszkam w moim nowym mieszkaniu w Poznaniu na Wildzie. I choć kocham swoje M2, to mam wiele zastrzeżeń do samego dewelopera, czy sąsiadów.

Jak to mówią człowiek uczy się na błędach i dopiero kupując drugie mieszkanie lub dom jest mądrzejszy. Przygotowałam dla Was małą listę” na co zwrócić uwagę kupując nowe mieszkanie od dewelopera”. Zaczynamy

Sprawdź dokładnie okolicę. Jak wyglądają budynki. Kto z nich wychodzi. Czy jest brudno na chodnikach. Warto przyjechać o różnych porach, by sprawdzić czy jest głośno.
Warto sprawdzić jak daleko jest do centrum oraz jak się ma sprawa z komunikacją miejską.

Warto zapytać dewelopera, czy wersja, którą nam prezentuję jest wersją ostateczną. Czy zamierza wprowadzić jakieś zmiany- mnie np zmienili korytarze. Miały być eleganckie i obite drewnem. Poszli na łatwiznę. Nie wygląda to dobrze;/

Warto dowiedzieć się w biurze sprzedaży, kto kupuję lub interesuję się nieruchomością. Czy są to osoby starsze, młodsze. Zamożne, czy nie. Ludzie młodzi często na wieść, że kupują osoby starsze uciekają w popłochu, bo boją się, że nie będą mogli robić imprez. Pamiętajcie jednak, że nie tylko Wy chcecie robić imprezy i się bawić. Kończy się na tym, że Wy zrobicie jedną, a sąsiedzi z 30 w ciągu miesiąca… Ja bym drugi raz nie kupiłam mieszkania w budynku, w którym mieszkania kupują młode pary i studenci….

Przyznam, że w miarę możliwości nie radzę kupować dziury w ziemi. Bo nigdy nie wiecie co dostaniecie. Jeśli jednak nie macie wyboru, to radzę popytać w biurze o wszystkich wadach i mankamentach każdego mieszkania. Może się okazać, że pod Waszymi oknami do sypialni będą śmietniki.

Warto popytać, czy na jakieś mieszkanie nie ma aktualnie promocji. Na moje była. Mam mieszkanie na parterze ( parter jest wysoki). Pod moim mieszkaniem jest pierwszy poziom garażu. Pod moim ogródkiem jest wjazd do garażu. Z racji tego, że ludzie, którzy interesowali się wcześniej tym mieszkaniem, obawiali się że będą wlatywać spaliny, lub że brama będzie hałasować, biuro opuściło cenę mieszkania. Lucky me. Nie ma smrodu ani hałasu. A ja mam duże mieszkanie z ogrodem 😀

Na tą chwilę to chyba wszystkie rady jakie przychodzą mi do głowy. Mam nadzieję, że kiedyś będzie mnie stać na taki penthouse jakie są na oficjalnej stronie internetowej dewelopera WAN S.A. z Warszawy. Duże przeszklone okna, kominek w mieszkaniu, długi taras z widokiem.

A tym czasem jestem szczęśliwa z swojego małego mieszkania w Poznaniu.

Buziaki



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *